Po utracie pracy: depresja

Nov 07, 13 Po utracie pracy: depresja

Wielka Brytania wciąż jeszcze wydaje się wielu Polakom rajem na ziemi. Tak naprawdę jednak nie dla wszystkich Wyspy stały się bezpiecznym miejscem, w którym nie trzeba się o nic martwić. Znaczna część mieszkających w UK Polaków musi zmagać się z poważnym, choć często lekceważonym problemem, jakim jest depresja.

Na początku przeważnie wszystko wygląda dobrze. Większość osób przyjeżdża do Anglii z określonym planem, papierkiem potwierdzającym kwalifikacje zawodowe, czasami z pomysłem na rozkręcenie własnego biznesu, co na Wyspach jest prostsze niż w Polsce. Potem jednak wszystko może potoczyć się różnie, wcale niekoniecznie zgodnie z oczekiwaniami.

Kiedy okazuje się, że obmyślony plan jest niemożliwy do realizacji, często pojawia się depresja. Choroba najczęściej dotyka osoby w wieku od 35 do 50 lat. Jest męcząca, nużąca i naprawdę potrafi utrudnić życie. Może mieć objawy fizyczne, takie jak gwałtowne zmiany wagi, nudności czy sztywność mięśni. Paraliżuje chorą osobę, wywołuje myśli samobójcze, nie pozwala podjąć żadnego konstruktywnego działania, pozwalającego na zmianę sytuacji życiowej. Jest chorobą uleczalną, ale koniecznie musi być dobrze zdiagnozowana, co wbrew pozorom nie jest prostą sprawą. Ponad połowa chorych zostaje błędnie zdiagnozowana, co powoduje pogorszenie sytuacji i samopoczucia chorego.

Bardzo często depresja atakuje te osoby, których sytuacja życiowa stała się, delikatnie mówiąc kiepska. Jest bardzo często spotykana u osób samotnych, pozbawionych prawdziwego wsparcia, pieniędzy czy pracy. Najgorzej, gdy te wszystkie czynniki nakładają się na siebie.

Można powiedzieć, że osoba bezrobotna przechodzi przez trzy etapy, przy czym pierwszy z nich charakteryzuje się zmianami nastroju, pobudzeniem oraz labilnością, drugi – szokiem i obawami o przyszłość, ostatni natomiast cechuje wycofanie oraz rezygnacja. Ostatni etap najczęściej ma miejsce po dziewięciu miesiącach bezowocnego poszukiwania pracy. W takich okolicznościach nadzwyczaj łatwo o depresję.

Osoby, którym nie udało się z różnych względów dopasować do życia na emigracji, nie są skazane na samotną walkę z depresją. Pomoc chorym oferuje w Wielkiej Brytanii między innymi Polish Psychologists’ Club. Pomoc instytucji tego rodzaju jest szczególnie wskazana w sytuacjach, gdy zachodzi obawa o życie chorego. Celem terapii jest przynajmniej częściowe przywrócenie chorego do stanu równowagi psychicznej.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current ye@r *